Ziemia Kępińska

Prasa lokalna - Kępno i okolice

Reklama:

Co z moją emeryturą?

ZUS czy OFE, OFE czy ZUS? Takie przemyślenia powinna mieć już za sobą większość z nas, bowiem od 1 kwietnia do końca tego miesiąca trzeba podjąć tą ważną decyzję, która pozornie zaważy na naszej przyszłości.

Wydaje się, że postawiono nas przed naprawdę trudnym wyborem. Każdy wie, jak wyglądają polskie emerytury. Większa część zostaje przeznaczona na leki, a na utrzymanie zostają marne grosze. Czy wybór, jakiego dokonaliśmy sprawi, że nie skończymy w taki sposób? Ciężko określić, która z dwóch proponowanych nam opcji okaże się korzystniejsza. Obecnie składka emerytalna jest równa 19,52% wynagrodzenia i taka suma wpłynie do Zakładu w sytuacji, gdy zdecydujemy się z nim zostać. Jeśli podejmiemy decyzję o pozostaniu z OFE, wpłynie tam tylko 2,92% naszego wynagrodzenia, zaś 16,60% i tak trafi do ZUS-u. Jak się okazuje wybór nie polega na zdecydowaniu ZUS czy OFE, ale wszystko czy większość do ZUS.

ZUS Kępno

Działanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie stanowi dla nikogo tajemnicy. Pobiera on od nas składki, zapisuje je na wirtualnym koncie, po czym natychmiast wydaje je na obecne emerytury. W ZUS-ie mamy dwa konta: normalne i subkonto, które można porównać z OFE. Na ten rachunek trafiają pieniądze, które przed reformą w 2011 roku (obcięcie wysokości składek przekazywanych do funduszy) trafiałyby do OFE. Subkonto podlega waloryzacji, nasze oszczędności pracują. Waloryzacji dokonuje się co roku o wysokość średniego nominalnego PKB plus inflację, gdzie całość nigdy nie może być ujemna. Na pierwszy rzut oka propozycja wygląda całkiem nieźle, nie powinniśmy nigdy niczego stracić. Trzeba jednak zauważyć, że waloryzacja powiększa tylko zobowiązania ZUS-u wobec nas. Środki pieniężne zostały już przecież wydane. Nie mamy więc gwarancji, że kiedy przejdziemy na emeryturę Zakład będzie w stanie wypłacić nam całą zgromadzoną sumę. 

A co z naszymi pieniędzmi w OFE? Fundusze za środki, które do nich wpływają, kupują instrumenty finansowe, takie jak akcje i obligacje. Głównym celem jest zwiększenie zgromadzonej przez nas kwoty. To jednak giełda, nigdy nie ma pewności, że odniesie się zysk. Możemy dużo zyskać, ale i stracić. Jednak nawet w takim wypadku na naszym koncie w OFE będą zgromadzone jakieś realne oszczędności. Poza tym to niecałe 3% naszego wynagrodzenia, chyba warto zaryzykować. 

Państwo musi wspierać ZUS w każdy możliwy sposób. Dlatego 10 lat przed naszym przejściem na emeryturę obowiązkowo środki zgromadzone w OFE będą stopniowo wpływały do ZUS-u. W efekcie trafią tam całe nasze oszczędności, które oczywiście natychmiast zostaną wydane, czyli i tak zostaniemy bez realnych pieniędzy. 

Aby zostać w OFE trzeba złożyć specjalne oświadczenie w siedzibie ZUS. W sytuacji, gdy tego nie zrobimy, automatycznie zostaniemy przepisani do Zakładu. Chcąc zostać w ZUS-ie nie musimy robić nic. Rzecznik prasowy oddziału ZUS-u w Ostrowie Wielkopolskim, Dariusz Bieganek, podaje informację, że na dzień 30 czerwca do kępińskiego oddziału Zakładu wpłynęło 949 oświadczeń. ZUS spodziewa się jednak, że deklaracje będą jeszcze wpływać, termin upływa 31 lipca, a każdy wie, że Polak robi wszystko na ostatnią chwilę. 

Tak naprawdę wybór jakiego dokonaliśmy nie gwarantuje nam spokojnej starości. Możemy mieć pewność, nasza emerytura nie będzie zbyt wysoka. Eksperci są pewni jeszcze jednego. Wkrótce czeka nas poważna reforma emerytalna, która nie przypadnie nam do gustu. Państwo rok w rok dokłada potężne sumy, aby umożliwić wypłatę emerytur. Od wielu lat dług publiczny rośnie, a sytuacja demograficzna się pogarsza. Problem będzie więc coraz poważniejszy. Okazuje się, że decyzja, którą teraz podjęliśmy, nie jest ostatnią dotyczącą emerytur. Nie wiadomo w jaki sposób rząd rozwiąże tą kwestię. Państwo musi zagwarantować nam emeryturę, nie jest jednak zobowiązane do wypłacenia konkretnej kwoty. Szacuje się więc, że emerytury w przyszłości będą jeszcze niższe od tych obecnych. Może więc lepiej umrzeć młodo?

ZUS czy OFE, OFE czy ZUS? Jak się okazuje poważna decyzja, która w niewielkim stopniu wpłynie na naszą przyszłość. Jeśli chcemy zostać spokojnym emerytem, który nie musi martwić się o własne przetrwanie, najlepiej sami odkładajmy pieniądze na ten cel. To może zapewnić nam lepszy byt niż bazowanie tylko na kwotach wypłacanych przez państwo. Zagadnienie emerytury w naszym kraju już od dawna nie należy do najweselszych. Pracujemy do 67 lat, płacimy podatki, a na starość i tak nie dostaniemy spokoju. 

Reklama:

Nasza prasa obejmuje swym zasięgiem cały powiat kępiński (gminy: Baranów, Bralin, Kępno, Łęka Opatowska, Perzów, Rychtal i Trzcinica). W skład tej grupy mediów wchodzi dziennik - portal ziemiakepinska.pl i gazeta drukowana - czasopismo "Ziemia Kępińska".
Na terenie powiatu działają jeszcze inne lokalne media (innych wydawców): Kepnianie.pl, Twój Puls Tygodnia, Tygodnik Powiatowy, Radio Sud, Gazeta Bezpłatna Kurier Lokalny Powiatu Kępińskiego, Tygodnik Kępiński. Polecamy również zaprzyjaźnione forum Kympno.pl
Ziemia Kępińska © 2014
Frontier Theme
Przeczytaj poprzedni wpis:
Witold Jankowski
Gmina Łęka Opatowska w rankingu „Rzeczpospolitej”

Gmina Trzcinica w rankingu "Rzeczpospolitej" zajęła wysokie, 29. miejsce. Jak się okazuje, nie jest to jedyna gmina z naszego powiatu...

Zamknij